Wlasnie przeprowadzilem sie do domu z lat 80 i zorganizowalem sobie kacik warsztatowy w piwnicy. Mam tam w tej chwili wiertarke, mlotek, kilka srubokretow i zestaw klawiszowy. Reszte gromadze powoli, w miare jak cos sie psuje.
Zastanawiam sie co jeszcze obowiazkowo dorzucic na poczatek, zanim trafi mi sie pierwsza powazna naprawa. Bez markowych zabawek za 2 tysiace, raczej praktyczne podejscie. Co u Was sie sprawdzilo?
Zastanawiam sie co jeszcze obowiazkowo dorzucic na poczatek, zanim trafi mi sie pierwsza powazna naprawa. Bez markowych zabawek za 2 tysiace, raczej praktyczne podejscie. Co u Was sie sprawdzilo?


