Mamy 10 kW fotowoltaiki i myslimy o klimatyzacji, bo lata coraz cieplejsze a dom sie nagrzewa. Teoretycznie latem produkcja z paneli najwyzsza wiec klima powinna chodzic prawie za darmo w dzien. Ale czytalam ze szczyt upalow bywa wieczorem jak panele juz nie pracuja. Macie klime spieta z PV? jak wyglada to w rachunkach przez pelne lato i czy magazyn energii tu duzo zmienia
Klimatyzacja zasilana z fotowoltaiki czy to sie realnie spina latem |
|
Pani Magdo z technicznego punktu widzenia to sie spina bardzo dobrze, bo najwieksze zapotrzebowanie na chlodzenie pokrywa sie z najwieksza produkcja paneli w ciagu dnia. Klimatyzator typu split o klasie A++ pobiera relatywnie malo, a nadwyzka z PV w poludnie i tak czesto idzie do sieci za polowe wartosci. Schladzanie w dzien plus dobra izolacja sciany pozwala utrzymac niska temperature do wieczora bez pracy urzadzenia po zachodzie.
u mnie klima jest ale bez PV i latem rachunek skacze. jakbym mial panele to bym sie nie zastanawial. tylko montaz klimy w gotowym domu to balagan, sztrabowanie scian pod instalacje, lepiej planowac na etapie remontu
W mieszkaniach na wynajem klima zaczyna byc must have, najemcy o nia pytaja coraz czesciej zwlaszcza pod dachem. Bez PV koszt energii spada na najemce wiec mnie to nie boli, ale w domu wlasnym panele plus klima to logiczne polaczenie. Magazyn energii do tego dopiero zaczyna sie oplacac, ceny powoli ida w dol.
inz_Krzysztof dziekuje, to mnie przekonuje. Faktycznie u nas grube sciany i dom trzyma chlod do wieczora. Chyba odpuszczę na razie magazyn i postawie na samo schladzanie w dzien jak produkcja wysoka. marek82 racja co do montazu, zrobimy przy okazji innych prac zeby nie kuc dwa razy.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


