Mamy w ogrodzie 600m² i nie zawsze mam czas na pielegnacje, zwłaszcza wiosna i jesien gdy najwiecej pracy. Szukam krzewów ozdobnych ktore przezyja 2-3 tygodnie zaniedbania bez tragedii. Aktualnie mam hortensje (kapryśne), forsycje (ok), tawułe (super).
U Was co przezylo lata pomimo niesystematycznego podlewania i przycinania? Pytam realnie, bez bajek o niezniszczalnosci.
U Was co przezylo lata pomimo niesystematycznego podlewania i przycinania? Pytam realnie, bez bajek o niezniszczalnosci.


