od tygodnia takie lejce ze balkon od poludnia grzeje jak piekarnik ☀️ pomidorki calkiem zwiesily lisci, a bazylia mi sie po prostu przypala mimo ze podlewam rano i wieczorem. mata cieniujaca daje za malo swiatla i rosliny sie ciagna. jak wy ratujecie balkon w takie 35 stopni
balkon w upaly jak wielka patelnia, rosliny mi sie gotuja co robicie |
|
zuza u mnie to samo, wszystko sie smazy ? wzielam doniczki samonawadniajace i realnie pomoglo, nie biegam trzy razy dziennie. co delikatniejsze przesunelam pod sciane, tam po poludniu jest cien
Zuzu u mnie ratuje ściółkowanie, cienka warstwa kory i woda tak szybko nie odparowuje. Podlewam raz porządnie z rana. Na najgorętsze godziny wieszam stare prześcieradło, brzydko ale rośliny całują ręce.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


