mieszkam pod dachem i klimy nie mam bo wynajmuje, po poludniu jak w saunie. zamykam okna i rolety na dzien, wietrze w nocy, mokre reczniki wieszam ale slabo pomaga. wrzucajcie domowe sposoby na chlodzenie bez klimy, bo w nocy nie da sie spac
jak wy chlodzicie mieszkanie bez klimy w te upaly, zbieram triki |
|
kasia najwazniejsze to zamknac wszystko na caly dzien, rolety zewnetrzne robia gigantyczna roznice. wietrz na noc na przeciag, okna z dwoch stron i przewiew leci sam. pod dachem bez izolacji poddasza to walka z wiatrakami
Kasiu u nas ratują rolety zewnętrzne i przeciąg na noc. Do tego pościel lniana, na bawełnie dzieci się kręcą całą noc. Wentylator ustawiony do okna wyciąga ciepłe na zewnątrz i wtedy znośnie. Trzymaj się, ten lipiec daje w kość.
Dorzucę o wentylatorze, częsty błąd. On nie obniża temperatury, tylko przyspiesza odparowanie potu i stąd czujemy chłód. W pustym pokoju nic nie chłodzi a grzeje silnikiem, więc wyłączajcie wychodząc.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


