Kilka lat temu kupiliśmy piękną skórzaną kanapę i zimą jest cudowna, ale w upały przykleja się do pleców aż wstyd przy gościach. Zastanawiam się czy to błąd, może jakieś przewiewne narzuty. Kto ma skórę w salonie, jak sobie radzicie latem? Poza tym mebel świetny.
skorzana kanapa w upaly klei sie do plecow, zaluje czy da sie ratowac |
|
pani Anno u tesciow skorzana i latem rzucaja lniana narzute, przewiewna i przestaje sie kleic. u mnie tkaninowa wiec luzu ?
Pani Anno to nie błąd, skóra po prostu ma taką naturę. Ratunkiem jest lekki narzut z naturalnej tkaniny, len albo bawełna, który oddycha i odbiera wilgoć. Latem odsuń mebel od okna południowego, nagrzana skóra klei się mocniej. Zimą zdejmujesz narzut i po sprawie.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


