moj trawnik stal sie brazowawy w lipcu i nie podlewam go bo rachunki bylyby smieszne. wszyscy mowia zeby go odpuscic ale mysle czy sie odrosnie po jesieni czy przepadl na zawsze? ile litrow na metr kwadratowy dziennie trzeba wylac zeby to odratowac? a moze lepiej nowy wysiac?
trawnik w upalach umiera czy go ratowac przed wrzesniem |
|
odpuść do września, trawnik teraz robi się brązowy naturalnie. W lipcu każdy litr wody to strata pieniędzy. U nas i tak szybko rośnie więc się nie przejmuję.
no tego kurde, wszyscy trawnik zielony chca w upalach xd ale chwila czekania a potem intensywny system nawadniania we wrzesniu - to dziala lepiej. Wiosna bedzie znowu zielony bez fiaska.
Marek82 pytam - ty czym podlewasz w te upaly? specjalna glowica czy domowe opryskiwarki? u mnie na balkonie kwiatki tak samo usychaja.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


